Przyjaźń między kobietami

Od kiedy pamiętam zawsze miałam problemy w relacji z innymi kobietami. To zawsze facetów w moim życiu mogłam zazwać „przyjaciółmi”. Kobiety bardzo szybko się pojawiały, ale często gwałtownie „odchodziły”. Czy my wszystkie nie mamy takich doświadczeń? Że w jednej chwili czujesz z inną kobietą porozumienie dusz, by po latach wspominać ją..”a to s..ka była” ;)

A tak poważniej… Nie rozumiem kobiet ;) Mój mąż się śmieje, że jestem facetem ;) Coś w tym jest, bo nie łapię tych wszystkich gierek, manipulacji, fochów i „domyśl się”. Nie domyślę się – mi trzeba wyłożyć jasno „o co cho”. Z facetami jest inaczej. Żadnych podchodów. Do tej pory jest taka osoba (może nawet 2), na którą wiem, że zawsze mogę liczyć. W nocy, o północy (dosłownie) i jest. Bywa, że nie widzimy się bardzo długo…ale gdzieś tam, po drugiej stronie kabelków jest ta dobra męska dusza. Która skrobie parę literek raz na jakiś czas i to wystarczy – po prostu jest..od wielu wielu lat. Co ciekawe – nawet dawna relacja damsko-męska nie zakłóca tej przyjaźni…jak to między „facetami… ;) był seks? był! i co z tego? to nie wyklucza niczego…. Dla mnie to oczywiste. Myślę, że dla innych kobiet nie.

Na kobiety ciągle trzeba uważać…tu źle spojrzysz, tu zastosujesz gruby żart, tu nie domyślisz  się o co jej chodziło 4miesiące temu. Przerasta mnie to. Białe jest dla mnie białe. Czy ja mogę być odpowiedzialna za to, że ktoś widzi czarne? Moje intencje są najważniejsze. A one są szczere wobec osób, którymi się otaczam. Nie ma drugiego dna, nie ma prawdziwszej prawdy. Po prostu jestem ja – z sercem na dłoni i wiarą w drugiego człowieka. I znów uciekło coś…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii, związek i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Przyjaźń między kobietami

  1. succubus pisze:

    Czasem też sobie myślę, że więcej we mnie cech faceta niż kobiety ;) Też nie rozumiem niektórych zagrań i manipulacji. Chociaż umiem czytać między wierszami i czasem to robię dla zabawy, to jednak lubię jak wszystko jest jasne i z góry powiedziane. Nie lubię niedomówień i domysłów.
    Znam jednak facetów, którzy sami stosują gierki typu „domyśl się” albo obrażają się niczym kobiety i są bardzo drażliwi kiedy zwróci się im na coś uwagę.
    Myślę, że każdy facet posiada jakiś procent cech kobiecych, a każda kobieta procent cech męskich. Decydujące jest to, których jest więcej ;)

  2. ~Ahaja pisze:

    Ja jedynie wiem, że zdecydowanie wolę zawodowo współpracować z mężczyznami ;) gdyż kobiety mają wiele okropnych cech, które czasem uniemożliwiają kontakty.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>